Przejdź do głównej zawartości

Sprawdzanie pisowni w QupZilla 2.1

Nie. Numer wersji QupZilli w tytule nie jest pomyłką. Tekst dotyczy nadchodzącego wydania QupZilli, która od tej właśnie wersji zostanie wyposażona w narzędzie do sprawdzania pisowni.
Obecnie można opcję tę wypróbować w wersji przeglądarki budowanej z GIT.
Muszą zostać jednak spełnionych kilka warunków. Po pierwsze, przeglądarka musi zostać zbudowana z użyciem Qt5.8, które właśnie trafiło do repozytorium testing. Innymi słowy - chcąc wykorzystać tę funkcjonalność już dzisiaj, musielibyśmy udostępnić systemowi to repozytorium oraz dokonać aktualizacji systemu. Nie namawiam. Za kilka dni prawdopodobnie pojawi się w repozytorium stabilnym.
Po drugie musimy skompilować i zainstalować paczkę qupzilla-git. Jest w AUR, można zatem wykorzystać tam znajdujący się PKGBUILD.
Po trzecie musimy przeglądarce udostępnić słownik, którego też nie ma.
Jeśli to już uczynimy to w przeglądarce możemy uruchomić tę funkcję w ustawieniach.
Niestety obecna funkcja ma pewne ograniczenia. Przede wszystkim nie możemy wykorzystać więcej niż jednego słownika, po drugie do słownika nie dodamy żadnego słowa, po trzecie słownik musi zostać umieszczony w jednej z dwu akceptowanych lokalizacji.

Sam słownik nie jest trudno stworzyć. Możemy zrobić to odręcznie, czego nie polecam, gdyż dostarczamy systemowi pliki z pominięciem pacmana.
Możemy posłużyć się przygotowanym przeze mnie PKGBUILDem (w wersji polskiej; podobny można stworzyć w oparciu o ten PKGBUILD dla innych języków posługując się słownikami myspell).

Kilka uwag na temat paczki, abyście wiedzieli co ona robi. Po pierwsze dokonuje ściągnięcia słownika polskiego w formacie hunspell (dokładnie to myspell). Po drugie wykorzystuje dostarczane wraz z qt5-webengine 5.8 narzędzie qwebengine_convert_dic do konwersji pliku pl_PL.dic na pl_PL.bdic. Po trzecie dokonuje spakowania tak powstałego słownika do pkg.tar.xz. Przy instalacji, paczka umieszczana jest w katalogu /usr/share/qt/qtwebengine_dictionaries (który jest zresztą tworzony). Jeśli zatem w przyszłości powstanie jakaś paczka dostarczająca słownika polskiego w formacie bdic i nie będziecie jej mogli zainstalować, bowiem ta nowa paczka napotka na istniejący już w systemie słownik, to należy odinstalować zaproponowane przeze mnie rozwiązanie.

Oczywiście słownik możemy sobie aktualizować co jakiś czas.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Na prostej drodze do wysypania Manjaro

Do napisania dzisiejszego wpisu zainspirował mnie jeden z wątków na forum manjaro.pl. Otóż jeden z użytkowników Manjaro chciał zainstalować spotify, którego PKGBUILD dostępny jest w AUR. Akurat ta paczka powstaje przez przebudowanie udostępnianej przez Spotify paczki deb na paczkę Archa. Niestety od pewnego czasu spotify z udostępnionego PKGBUILDu gdyż wersja to 1.0.92.x, która nie jest już dłużej udostępniana przez Spotify. Obecnie udostępniane są 3 paczki, przy czym dla wspieranej architektury w Archu to wyłącznie 1.0.80.x oraz najnowsza 1.0.94.x. Instalacja zatem z takiego PKGBUILDu nie ma najmniejszych szans powodzenia.
Autor wątku chce zaktualizować paczkę, stąd też domniemuję, że jakąś wersję spotify ma.
Inny forumowicz poleca zatem... dodanie repozytorium nexus do systemu (uwaga - poleca dodanie repozytorium budowanego dla Archa do Manjaro!!!), albowiem w tym repozytorium jest najnowsza wersja spotify.
Autor zastanawia się jednak, czy jest to bezpieczne i dochodzi do wniosku, ż…

Plasma i Strażnik Krypt

W czasach, gdy nasza prywatność jest wystawiana na ciężką próbę, jeden z deweloperów KDE postanowił dodać do Plasmy możliwość dość łatwej obsługi szyfrowanych, wirtualnych "katalogów" - krypt, jak je nazywa. Sam projekt nazywa się plasma-vault i po około 3 miesiącach rozwijania pojawiła się w repozytorium unstable KDE najpierw jego wersja 5.9.95, a obecnie 5.9.96. Jak wskazuje numer wersji (choć ten został nadany nie przez opiekuna, ale przez wszędobylskiego Jonathana Riddella), aplikacja była planowana jako część Plasma 5.10. Tak się jednak z jakichś przyczyn nie stało. Obecnie jest ona planowana, jako część nadchodzącego wydania 5.11. Sam program w Archu dostępny jest w AUR. Buduje się całkiem żwawo i działa na tyle, by można zaryzykować jeśli nie używanie, to przynajmniej sprawdzenie działania i zgłoszenie ewentualnych błędów deweloperom. Pamiętajcie by czytać to co po pacman pisze przy instalacji. Program do prawidłowej funkcjonalności potrzebuje bądź encfs bądź cryfs. …

MEGA a sprawa Arch Linux

Mniejsza o to, czy MEGA to popularny, czy godny zaufania itd. itp. dostarczyciel przestrzeni w chmurze. Fakt, że po moich doświadczeniach z dropboksem nie chcę mieć więcej z nim nic wspólnego. Może zatem MEGA, do którego mam dostęp niemal od samego początku? Miłym dodatkiem do MEGA może okazać się uruchomione repozytorium oferujące sam program synchronizujący (megasync) oraz dodatki dla trzech, chyba najpopularniejszych, menedżerów plików: Dolphin, Nautilus i Thunar, umożliwiające synchronizację z plików z ich poziomu. Jest to o tyle miłe, że do tej pory musieliśmy kompilować te programy z AUR, a nadto w przypadku megasync wersja oferowana w repozytorium jest nowsza, zaś dolphin-megasync obecnie w ogóle się nie kompiluje. Chcąc dodać repozytorium MEGA do pacmana, edytujemy plik /etc/pacman.conf i gdzieś na końcu listy dodajemy: [DEB_Arch_Extra]SigLevel = Optional TrustAllServer = https://mega.nz/linux/MEGAsync/Arch_Extra/x86_64/ Nadto musimy jeszcze dodać klucz: gpg --receive-keys BF…