Przejdź do głównej zawartości

Tea-Qt5

Od pewnego czasu, popularny edytor tekstu (i jeszcze trochę) można zbudować z użyciem bądź to Qt4, bądź to Qt5. W repozytoriach Archa dostępna jest ta pierwsza wersja. Pomijając cel rozwijania oprogramowania opartego o zarzucony już framework, zwłaszcza, gdy istnieje już możliwość zbudowania go w oparciu o nowszy, to wydaje się, że w niektórych środowiskach wersja oparta o Qt5 po prostu lepiej wygląda. Poniżej zatem przepis na zbudowanie tea w wersji qt5.
Najłatwiej będzie ściągnąć tarball istniejącej w repozytorium community paczki i przejść do utworzonego katalogu - najprościej:
yaourt -G tea && cd tea
Wymieniamy istniejący tam plik PKGBUILD na poniższy:
# $Id: PKGBUILD 151990 2015-12-10 04:11:05Z foutrelis $
# Maintainer: pavbaranov (only for Qt5 version)
# Maintainer: Sergej Pupykin <pupykin.s+arch@gmail.com>
# Maintainer: Andrea Scarpino <andrea@archlinux.org>
# Contributor: Roman Kyrylych <roman@archlinux.org>
# Contributor: Michal Kaliszka <desmont@gmail.com>
# Contributor: Zsolt Varadi <sysop_xxl@fibermail.hu>

pkgname=tea-qt5
_pkgname=tea
pkgver=41.1.0
pkgrel=1
pkgdesc="A Qt-based text editor for Linux and *BSD. With an ultimate small size TEA provides you hundreds of functions."
arch=('i686' 'x86_64')
url="http://semiletov.org/tea/"
license=('GPL')
depends=('qt5-declarative' 'aspell' 'hunspell')
install=tea.install
source=(http://semiletov.org/tea/dloads/tea-$pkgver.tar.bz2
        tea.desktop)
md5sums=('8a41da9884f98b8ca6f57296243f8fbc'
         '377ace3363124f4c086de0babb820761')

prepare() {
  cd "${srcdir}/${_pkgname}-${pkgver}"
#  sed -i 's|i + j|(int)(i + j)|' textproc.cpp
  sed -i 's|/usr/local|/usr|g' src.pro
}

build() {
  cd "${srcdir}/${_pkgname}-${pkgver}"
  qmake-qt5
  make
}

package(){
  cd "${srcdir}/${_pkgname}-${pkgver}"
  make INSTALL_ROOT="${pkgdir}" install
  install -Dm644 "${srcdir}/tea.desktop" "${pkgdir}/usr/share/applications/tea.desktop"
  install -Dm644 icons/tea_icon_v2.png "${pkgdir}/usr/share/pixmaps/tea.png"
}

Wydajemy komendę:
makepkg -sirc
i cieszymy się tea-qt5.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Na prostej drodze do wysypania Manjaro

Do napisania dzisiejszego wpisu zainspirował mnie jeden z wątków na forum manjaro.pl. Otóż jeden z użytkowników Manjaro chciał zainstalować spotify, którego PKGBUILD dostępny jest w AUR. Akurat ta paczka powstaje przez przebudowanie udostępnianej przez Spotify paczki deb na paczkę Archa. Niestety od pewnego czasu spotify z udostępnionego PKGBUILDu gdyż wersja to 1.0.92.x, która nie jest już dłużej udostępniana przez Spotify. Obecnie udostępniane są 3 paczki, przy czym dla wspieranej architektury w Archu to wyłącznie 1.0.80.x oraz najnowsza 1.0.94.x. Instalacja zatem z takiego PKGBUILDu nie ma najmniejszych szans powodzenia.
Autor wątku chce zaktualizować paczkę, stąd też domniemuję, że jakąś wersję spotify ma.
Inny forumowicz poleca zatem... dodanie repozytorium nexus do systemu (uwaga - poleca dodanie repozytorium budowanego dla Archa do Manjaro!!!), albowiem w tym repozytorium jest najnowsza wersja spotify.
Autor zastanawia się jednak, czy jest to bezpieczne i dochodzi do wniosku, ż…

Plasma i Strażnik Krypt

W czasach, gdy nasza prywatność jest wystawiana na ciężką próbę, jeden z deweloperów KDE postanowił dodać do Plasmy możliwość dość łatwej obsługi szyfrowanych, wirtualnych "katalogów" - krypt, jak je nazywa. Sam projekt nazywa się plasma-vault i po około 3 miesiącach rozwijania pojawiła się w repozytorium unstable KDE najpierw jego wersja 5.9.95, a obecnie 5.9.96. Jak wskazuje numer wersji (choć ten został nadany nie przez opiekuna, ale przez wszędobylskiego Jonathana Riddella), aplikacja była planowana jako część Plasma 5.10. Tak się jednak z jakichś przyczyn nie stało. Obecnie jest ona planowana, jako część nadchodzącego wydania 5.11. Sam program w Archu dostępny jest w AUR. Buduje się całkiem żwawo i działa na tyle, by można zaryzykować jeśli nie używanie, to przynajmniej sprawdzenie działania i zgłoszenie ewentualnych błędów deweloperom. Pamiętajcie by czytać to co po pacman pisze przy instalacji. Program do prawidłowej funkcjonalności potrzebuje bądź encfs bądź cryfs. …

MEGA a sprawa Arch Linux

Mniejsza o to, czy MEGA to popularny, czy godny zaufania itd. itp. dostarczyciel przestrzeni w chmurze. Fakt, że po moich doświadczeniach z dropboksem nie chcę mieć więcej z nim nic wspólnego. Może zatem MEGA, do którego mam dostęp niemal od samego początku? Miłym dodatkiem do MEGA może okazać się uruchomione repozytorium oferujące sam program synchronizujący (megasync) oraz dodatki dla trzech, chyba najpopularniejszych, menedżerów plików: Dolphin, Nautilus i Thunar, umożliwiające synchronizację z plików z ich poziomu. Jest to o tyle miłe, że do tej pory musieliśmy kompilować te programy z AUR, a nadto w przypadku megasync wersja oferowana w repozytorium jest nowsza, zaś dolphin-megasync obecnie w ogóle się nie kompiluje. Chcąc dodać repozytorium MEGA do pacmana, edytujemy plik /etc/pacman.conf i gdzieś na końcu listy dodajemy: [DEB_Arch_Extra]SigLevel = Optional TrustAllServer = https://mega.nz/linux/MEGAsync/Arch_Extra/x86_64/ Nadto musimy jeszcze dodać klucz: gpg --receive-keys BF…