Przejdź do głównej zawartości

Niesforne kolory aplikacji Qt4 w Plasma 5

Zanim doczekamy się, że padnie ostatni bastion oprogramowania opartego o Qt4/kdelibs upłynie pewnie jeszcze sporo wody w Wiśle. Niestety. Niestety też okazuje się, że systemsettings5, który obecny jest w Plasma 5 od samego początku (niegdyś był jeszcze systemsettings4, ale obecnie już go nie ma), nie zawsze sobie radzi z nałożeniem schematu kolorystycznego wybranego przez użytkownika na aplikacje wykorzystujące stary rodzaj bibliotek. Dzieje się tak przede wszystkim, gdy albo sami taki schemat stworzymy, albo wybierzemy go w Ustawieniach Systemowych -> Kolory, czy też wgramy ze store.kde.org. Ba, stosowny błąd, a w zasadzie nawet dwa, został nawet jakiś czas temu zgłoszony. Nie liczyłbym jednak na jego szybkie załatwienie i poniekąd słusznie. Wolę, jeśli praca programistów Plasmy nie jest trawiona na tego typu rzeczy, które w dodatku, prawdopodobnie będą przejściowo jedynie sensowne. Przyglądnijmy się zagadnieniu, które irytujące jest w zasadzie wyłącznie dla osób korzystających z różnego rodzaju DE/WM w linuksie. Otóż, gdy wybierzemy sobie jakiś motyw, który dostarczany jest wraz z Plasmą - nie ma problemu. W zasadzie zostanie on nałożony poprawnie. Tak jest i z Breeze i z Breeze Dark. Gorzej, gdy ich kolorystyka nam nie pasuje. Wówczas bądź to sami zmieniamy, bądż to przeszukujemy w tym celu AUR, bądź udajemy się do sklepu KDE. Wgranie schematu najczęściej dokona zmian w kolorystyce Plasma 5, ale już niekoniecznie dla aplikacji Qt4/kdelibs. O ile jeszcze schematy kolorystyczne wgrywane z AUR choćby niekiedy się nałożą na nie, to już pozostałe w zasadzie nigdy nie. Przyczyna jest prozaiczna. Jeśli tworzymy nowy schemat kolorystyczny dla aplikacji Plasmy, bądź też wgrywamy go ze sklepu KDE, to zostanie on ulokowany w katalogu ~/.local/share/color-schemes/. Aplikacje Qt4/kdelibs będą go poszukiwały jednak w katalogu ~/.kde4/share/apps/color-schemes/. Dodatkowo, często schematy, które pobierane są ze sklepu KDE w systemsettings widziane są pod nazwą, zaś w istocie ich nazwa zaczyna się od jakiejś liczby. I wówczas już wbudowane narzędzia ne potrafią sobie poradzić. Wyjście jednakże jest proste. Niezależnie od tego, czy stworzyliśmy sobie schemat we własnym zakresie, czy też wgraliśmy go ze sklepu KDE, przekopiujmy z katalogu ~/.local/share/color-schemes/ do katalogu ~/.kde4/share/apps/color-schemes/ i to najlepiej jeszcze przed jego wybraniem. Od tej pory kolory wybrane w systemsettings5 winny być prawidłowo nałożone również na aplikacje Qt4/kdelibs.

Popularne posty z tego bloga

MEGA a sprawa Arch Linux

Mniejsza o to, czy MEGA to popularny, czy godny zaufania itd. itp. dostarczyciel przestrzeni w chmurze. Fakt, że po moich doświadczeniach z dropboksem nie chcę mieć więcej z nim nic wspólnego. Może zatem MEGA, do którego mam dostęp niemal od samego początku? Miłym dodatkiem do MEGA może okazać się uruchomione repozytorium oferujące sam program synchronizujący (megasync) oraz dodatki dla trzech, chyba najpopularniejszych, menedżerów plików: Dolphin, Nautilus i Thunar, umożliwiające synchronizację z plików z ich poziomu. Jest to o tyle miłe, że do tej pory musieliśmy kompilować te programy z AUR, a nadto w przypadku megasync wersja oferowana w repozytorium jest nowsza, zaś dolphin-megasync obecnie w ogóle się nie kompiluje. Chcąc dodać repozytorium MEGA do pacmana, edytujemy plik /etc/pacman.conf i gdzieś na końcu listy dodajemy: [DEB_Arch_Extra]SigLevel = Optional TrustAllServer = https://mega.nz/linux/MEGAsync/Arch_Extra/x86_64/ Nadto musimy jeszcze dodać klucz: gpg --receive-keys BF…

Plasma i Strażnik Krypt

W czasach, gdy nasza prywatność jest wystawiana na ciężką próbę, jeden z deweloperów KDE postanowił dodać do Plasmy możliwość dość łatwej obsługi szyfrowanych, wirtualnych "katalogów" - krypt, jak je nazywa. Sam projekt nazywa się plasma-vault i po około 3 miesiącach rozwijania pojawiła się w repozytorium unstable KDE najpierw jego wersja 5.9.95, a obecnie 5.9.96. Jak wskazuje numer wersji (choć ten został nadany nie przez opiekuna, ale przez wszędobylskiego Jonathana Riddella), aplikacja była planowana jako część Plasma 5.10. Tak się jednak z jakichś przyczyn nie stało. Obecnie jest ona planowana, jako część nadchodzącego wydania 5.11. Sam program w Archu dostępny jest w AUR. Buduje się całkiem żwawo i działa na tyle, by można zaryzykować jeśli nie używanie, to przynajmniej sprawdzenie działania i zgłoszenie ewentualnych błędów deweloperom. Pamiętajcie by czytać to co po pacman pisze przy instalacji. Program do prawidłowej funkcjonalności potrzebuje bądź encfs bądź cryfs. …

Co naprawdę oznacza, że pacman (Arch) nie wspiera częściowej aktualizacji

Pośród osób pracujących na Arch Linux jak mantra powtarzane jest twierdzenie: pacman (Arch) nie wspiera częściowej aktualizacji. Co w istocie to oznacza? Jakie są najczęściej popełniane błędy?

1. Synchronizacja repozytoriów dla zabawy
Zdarzyło się Wam wydać polecenie pacman -Sy bądź pacman -Syy, a za jakiś czas instalować program poprzez pacman -S? Jeśli nie, to jak dowodzą świadectwa innych użytkowników tu i ówdzie rozsiane po internecie praktyka ta wcale nie jest tak rzadka. Zobaczmy zatem co się dzieje w takich przypadkach i do czego to prowadzi.
Pierwsze polecenie dokona synchronizacji informacji o dostępnych paczkach (w tym ich wersjach) w repozytoriach z informacjami lokalnie przechowywanymi w bazie pacmana. Nie jest dokonywana żadna aktualizacja systemu. Następne polecenie oczywiście zainstaluje paczkę. Paczkę w takiej wersji, jaka jest w danym momencie w repozytorium.
Zwróćmy teraz uwagę na to w jaki sposób budowane są paczki w repozytoriach Archa oraz jakie informacje przekaz…