Przejdź do głównej zawartości

Przywracamy działanie gimagereader-qt5 na enchant 2

Niezbyt wiele mamy aplikacji stanowiących GUI dla silników OCR w linuksie, zatem każdą z nich należy pielęgnować. W świecie oprogramowania opartego o Qt 5, spośród stale rozwijanych w zasadzie istnieje jedynie gImageReader. W AUR znajdziemy dwa PKGBUILDy: gimagereader oparty jeszcze o Qt 4 oraz gimagereader-qt5 oparty o Qt 5. Pierwszym nie będę się zajmować. Najwyższy czas, by dawno już porzucone Qt 4 odeszło w mroki dziejów. Niestety po psikusie, jakim było wprowadzenie enchant w wersji 2 do repozytorium (extra), aplikacja ta przestaje działać. Pominąwszy pewne perturbacje, jakie były w międzyczasie, dzisiaj już udaje się przywrócić możliwość działania gImageReaderowi. Niestety nie podam Wam co i jak należy zmienić w istniejących PKGBUILDach w AUR. Jeśli chcecie używać, to będziecie się musieli zdać na moje rozwiązanie. Zacznijmy od tego, że gImageReader wymaga do swojego działania i budowy qtspell, ten natomiast wymaga enchant. Obecna sytuacja w repozytoriach i w AUR jest następująca: mamy enchant w wersji 2.1.2, która jest oznaczona jako nieaktualna, oraz wersjonowane qtspell i gimagereader-qt5. Niestety pomimo doprowadzenia przez twórcę qtspell możliwości jego budowy na enchant 2, udaje się je zbudować wyłącznie na aktualnej wersji enchant, której nie ma w repozytorium. Dlatego też musimy dokonać zbudowania enchant w najnowszej dostępnej wersji 2.1.3, na nim dopiero zbudować qtspell. Nie udało mi się jednak tej sztuczki dokonać przez nałożenie patcha na wersję, która jest dostępna w AUR. Koniecznym stało się zbudowanie nowej paczki qtspell-git. Dopiero na niej można zbudować gImageReader-qt5. Przyznam, że nie próbowałem budować wersji dostępnej w AUR. Od pewnego czasu używam wersji budowanej z git albowiem zmiany jakie się tam dokonują w stosunku do ostatniego wydania są poważne. Dlatego też taką wersję proponuję. Krótko jedynie przypomnę: ściągamy PKGBUILD, umieszczamy w jakimś katalogu i za pomocą makepkg budujemy oraz instalujemy paczkę. Kolejność tutaj musi być następująca: enchant, qtspell-git, gimagereader-qt5-git. Dodatkowo - przynajmniej u mnie tak wystąpiło - musiałem zrestartować komputer po zainstalowaniu enchant (choć doprawdy nie wiem dlaczego okazało się to konieczne). Teraz już zatem same PKGBUILDy dla: enchant 2.1.3, qtspell-git, gimagereader-qt5-git. W razie problemów - wiecie gdzie mnie szukać :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Na prostej drodze do wysypania Manjaro

Do napisania dzisiejszego wpisu zainspirował mnie jeden z wątków na forum manjaro.pl. Otóż jeden z użytkowników Manjaro chciał zainstalować spotify, którego PKGBUILD dostępny jest w AUR. Akurat ta paczka powstaje przez przebudowanie udostępnianej przez Spotify paczki deb na paczkę Archa. Niestety od pewnego czasu spotify z udostępnionego PKGBUILDu gdyż wersja to 1.0.92.x, która nie jest już dłużej udostępniana przez Spotify. Obecnie udostępniane są 3 paczki, przy czym dla wspieranej architektury w Archu to wyłącznie 1.0.80.x oraz najnowsza 1.0.94.x. Instalacja zatem z takiego PKGBUILDu nie ma najmniejszych szans powodzenia.
Autor wątku chce zaktualizować paczkę, stąd też domniemuję, że jakąś wersję spotify ma.
Inny forumowicz poleca zatem... dodanie repozytorium nexus do systemu (uwaga - poleca dodanie repozytorium budowanego dla Archa do Manjaro!!!), albowiem w tym repozytorium jest najnowsza wersja spotify.
Autor zastanawia się jednak, czy jest to bezpieczne i dochodzi do wniosku, ż…

Plasma i Strażnik Krypt

W czasach, gdy nasza prywatność jest wystawiana na ciężką próbę, jeden z deweloperów KDE postanowił dodać do Plasmy możliwość dość łatwej obsługi szyfrowanych, wirtualnych "katalogów" - krypt, jak je nazywa. Sam projekt nazywa się plasma-vault i po około 3 miesiącach rozwijania pojawiła się w repozytorium unstable KDE najpierw jego wersja 5.9.95, a obecnie 5.9.96. Jak wskazuje numer wersji (choć ten został nadany nie przez opiekuna, ale przez wszędobylskiego Jonathana Riddella), aplikacja była planowana jako część Plasma 5.10. Tak się jednak z jakichś przyczyn nie stało. Obecnie jest ona planowana, jako część nadchodzącego wydania 5.11. Sam program w Archu dostępny jest w AUR. Buduje się całkiem żwawo i działa na tyle, by można zaryzykować jeśli nie używanie, to przynajmniej sprawdzenie działania i zgłoszenie ewentualnych błędów deweloperom. Pamiętajcie by czytać to co po pacman pisze przy instalacji. Program do prawidłowej funkcjonalności potrzebuje bądź encfs bądź cryfs. …

MEGA a sprawa Arch Linux

Mniejsza o to, czy MEGA to popularny, czy godny zaufania itd. itp. dostarczyciel przestrzeni w chmurze. Fakt, że po moich doświadczeniach z dropboksem nie chcę mieć więcej z nim nic wspólnego. Może zatem MEGA, do którego mam dostęp niemal od samego początku? Miłym dodatkiem do MEGA może okazać się uruchomione repozytorium oferujące sam program synchronizujący (megasync) oraz dodatki dla trzech, chyba najpopularniejszych, menedżerów plików: Dolphin, Nautilus i Thunar, umożliwiające synchronizację z plików z ich poziomu. Jest to o tyle miłe, że do tej pory musieliśmy kompilować te programy z AUR, a nadto w przypadku megasync wersja oferowana w repozytorium jest nowsza, zaś dolphin-megasync obecnie w ogóle się nie kompiluje. Chcąc dodać repozytorium MEGA do pacmana, edytujemy plik /etc/pacman.conf i gdzieś na końcu listy dodajemy: [DEB_Arch_Extra]SigLevel = Optional TrustAllServer = https://mega.nz/linux/MEGAsync/Arch_Extra/x86_64/ Nadto musimy jeszcze dodać klucz: gpg --receive-keys BF…