Przejdź do głównej zawartości

Naprawiamy wadliwe źródła w PKGBUILD

Zdarza się, że przy budowie jakiejś paczki z AUR otrzymujemy taki błąd:
==> BŁĄD: Błąd podczas pobierania http://jakiś_adres
Przerywam...
Najczęściej powodem tego błędu jest wadliwy adres źródła. Może to być spowodowane tym, że zmianie uległa wersja programu, a źródeł starej już nie ma, może być spowodowane zmianą adresu źródła, powodem może być też, że źródła w ogóle zostały usunięte, może to być też jakiś czasowy problem z połączeniem. Ostatnie - proste - można spróbować po chwili. Na całkowite usunięcie źródeł możemy nie zaradzić wcale. Jedyne co mogę sugerować to poszukanie w necie, czy gdzieś nie są one oferowane w innej lokalizacji. W tej sytuacji powinniśmy jednak mieć pewność co do poprawności paczki oferowanej nie przez jej autora. Pierwsze dwa są dość proste do naprawienia. Generalna zasada: odszukać źródła. Wchodzimy na stronę AUR z PKGBUILDem, znajdujemy URL źródła, przechodzimy i czytamy co się zmieniło. Oczywiście informujemy również opiekuna takiej paczki w AUR o zaistniałym problemie. Możemy też przedstawić mu wyniki analizy naszego skromnego dochodzenia - korekta w AUR może się pojawić szybciej. W każdej z poniższych sytuacji wykorzystujemy sposób instalacji paczek bez tzw. aurhelperów. Przypomnę zasady: - ściągamy tzw. źródła budowania paczki z AUR np.:
git clone https://aur.archlinux.org/nazwa_paczki.git
- w katalogu, z którego wydaliśmy to polecenie powstanie podkatalog o nazwie nazwa_paczki, przechodzimy do niego:
cd nazwa_paczki
- dalsze operacje wykonujemy na pliku PKGBUILD, który znajdziemy w tym katalogu. 1. Oferowana jest nowa wersja i nie jest dostępna stara. Po pierwsze oflagujmy paczkę w AUR jako nieakutalny (ramka po prawej stronie). Po drugie, w zależności od tego, czy czujemy się na siłach, możemy spróbować zainstalować paczkę w nowszej wersji. W tym celu: - zmieniamy zawartość pola pkgver na taką wersję, z jaką napotkaliśmy się na stronie domowej programu, - dokonujemy ewentualnej zmiany w polu source na korespondujący z nową wersją; jeśli w tym polu będzie adres posługujący się zmienną wersji źródła (tj. zobaczymy np. coś takiego:
jakiś_adres/coś-$pkgver_coś
to PKGBUILD posługuje się zmienną ($pkgver) w celu ustalenia adresu źródła - w tej sytuacji nie powinniśmy mieć potrzeby dokonywania jakichkolwiek zmian, jeśli jednak w adresie tym znajdziemy jakieś cyfry wskazujące na właśnie co zmienioną wersję w polu pkgver to i w adresie musimy je zmienić. - sprawdzamy, czy pozostałe sekcje PKGBUILD posługują się ewentualną zmienną numeru wersji ($pkgver), czy też jej numerem - w tym drugim przypadku zmieniamy na nowy numer wersji, - wykonujemy polecenie:
updpkgsums && makepkg -sirc
- liczymy na to, że operacja się udała. Jeśli operacja się nie udała, pozostaje nam czekać na podbicie wersji w AUR bądź zwrócić się do społeczności o pomoc. Chyba, że sami jesteśmy w stanie poradzić sobie z problemem. W tym ostatnim przypadku dobrze jest choćby w komentarzach na AUR podać rozwiązanie. 2. Zmianie uległ adres źródła. Po pierwsze zawiadamiamy o tym opiekuna paczki w AUR. Po drugie zmieniamy zawartość pola source na właściwy adres (najprościej będzie nam po prostu go wkleić w miejsce dotychczasowego) wykonujemy polecenie:
updpkgsums && makepkg -sirc
3. Źródła zostały usunięte, ale znajdują się w innej lokalizacji. Jeśli jesteśmy ich pewni, to postępujemy dokładnie tak samo jak w punkcie 2. 4. Czasowy problem z dostępem do serwera ze źródłami. Jak już napisałem - poczekać. Jeśli jednak bardzo nam zależy na szybszym zbudowaniu paczki, możemy spróbować znaleźć w necie jakiejś alternatywnej lokalizacji źródeł i postąpić jak w punkcie 2.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Na prostej drodze do wysypania Manjaro

Do napisania dzisiejszego wpisu zainspirował mnie jeden z wątków na forum manjaro.pl. Otóż jeden z użytkowników Manjaro chciał zainstalować spotify, którego PKGBUILD dostępny jest w AUR. Akurat ta paczka powstaje przez przebudowanie udostępnianej przez Spotify paczki deb na paczkę Archa. Niestety od pewnego czasu spotify z udostępnionego PKGBUILDu gdyż wersja to 1.0.92.x, która nie jest już dłużej udostępniana przez Spotify. Obecnie udostępniane są 3 paczki, przy czym dla wspieranej architektury w Archu to wyłącznie 1.0.80.x oraz najnowsza 1.0.94.x. Instalacja zatem z takiego PKGBUILDu nie ma najmniejszych szans powodzenia.
Autor wątku chce zaktualizować paczkę, stąd też domniemuję, że jakąś wersję spotify ma.
Inny forumowicz poleca zatem... dodanie repozytorium nexus do systemu (uwaga - poleca dodanie repozytorium budowanego dla Archa do Manjaro!!!), albowiem w tym repozytorium jest najnowsza wersja spotify.
Autor zastanawia się jednak, czy jest to bezpieczne i dochodzi do wniosku, ż…

Plasma i Strażnik Krypt

W czasach, gdy nasza prywatność jest wystawiana na ciężką próbę, jeden z deweloperów KDE postanowił dodać do Plasmy możliwość dość łatwej obsługi szyfrowanych, wirtualnych "katalogów" - krypt, jak je nazywa. Sam projekt nazywa się plasma-vault i po około 3 miesiącach rozwijania pojawiła się w repozytorium unstable KDE najpierw jego wersja 5.9.95, a obecnie 5.9.96. Jak wskazuje numer wersji (choć ten został nadany nie przez opiekuna, ale przez wszędobylskiego Jonathana Riddella), aplikacja była planowana jako część Plasma 5.10. Tak się jednak z jakichś przyczyn nie stało. Obecnie jest ona planowana, jako część nadchodzącego wydania 5.11. Sam program w Archu dostępny jest w AUR. Buduje się całkiem żwawo i działa na tyle, by można zaryzykować jeśli nie używanie, to przynajmniej sprawdzenie działania i zgłoszenie ewentualnych błędów deweloperom. Pamiętajcie by czytać to co po pacman pisze przy instalacji. Program do prawidłowej funkcjonalności potrzebuje bądź encfs bądź cryfs. …

MEGA a sprawa Arch Linux

Mniejsza o to, czy MEGA to popularny, czy godny zaufania itd. itp. dostarczyciel przestrzeni w chmurze. Fakt, że po moich doświadczeniach z dropboksem nie chcę mieć więcej z nim nic wspólnego. Może zatem MEGA, do którego mam dostęp niemal od samego początku? Miłym dodatkiem do MEGA może okazać się uruchomione repozytorium oferujące sam program synchronizujący (megasync) oraz dodatki dla trzech, chyba najpopularniejszych, menedżerów plików: Dolphin, Nautilus i Thunar, umożliwiające synchronizację z plików z ich poziomu. Jest to o tyle miłe, że do tej pory musieliśmy kompilować te programy z AUR, a nadto w przypadku megasync wersja oferowana w repozytorium jest nowsza, zaś dolphin-megasync obecnie w ogóle się nie kompiluje. Chcąc dodać repozytorium MEGA do pacmana, edytujemy plik /etc/pacman.conf i gdzieś na końcu listy dodajemy: [DEB_Arch_Extra]SigLevel = Optional TrustAllServer = https://mega.nz/linux/MEGAsync/Arch_Extra/x86_64/ Nadto musimy jeszcze dodać klucz: gpg --receive-keys BF…